2021-04-22

TOGETAIR 2021: 1.6 Czy Wisła będzie okresowo wysychać?

Polska ma jedne z najmniejszych w Europie zasobów wody, a także wiele lat zaniedbań w gospodarce wodnej. Dziś, kiedy wiele mówi się o stepowieniu wielu obszarów kraju, nie ma czasu do stracenia, trzeba działać.

W panelu prowadzonym przez Przemysława Białkowskiego z Polsat News o możliwych receptach i proponowanych działaniach porozmawiali uznani fachowcy:

Marek Gróbarczyk - Sekretarz Stanu, Ministerstwo Infrastruktury
Artur Lorkowski - Wiceprezes, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
Przemysław Daca - Prezes Zarządu, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie
Arkadiusz Kamiński – Ekspert, Obszar Członka Zarządu Ds. Operacyjnych PKN Orlen
Bogdan Ozga-Zieliński – Profesor w Instytucie Meteorologii i Gospodarki Wodnej
Jan Tabor - Zastępca Dyrektora Generalnego, Lasy Państwowe 

Temat bardzo poważny, a często pomijamy w dyskusji społecznej, co zauważali wszyscy paneliści, w  swoich wypowiedziach malując dość dramatyczne, ale niestety bardzo realne scenariusze>

Marek Gróbarczyk powiedział wprost:

„Na nic wszelkie inwestycje w optymalizację zużycia wody, jeśli tej wody po prostu nie będzie. Dość infantylne zdaje się mówienie o potrzebie oszczędzania wody – to oczywistość, ale z drugiej strony wciąż mówimy o tym za mało.”

W podobny tonie wypowiadał się Jan Tabor.

„Jest taka zasada: weź tyle, ile ci trzeba, nie więcej. Zwykłymi, prostymi decyzjami możemy spowodować, żeby wody zużywać mniej.”

Równie dramatyczny w wypowiedzi był przedstawiciel PGWWP:

„Czy są Państwo przygotowani do tego, że Wisła będzie okresowo wysychać? Jeśli nie podejmiemy pewnych inwestycji, to nastąpi i renaturyzacja tu nie wystarczy.” Jednocześnie wskazywał powody takiej sytuacji: „Raport NIK wskazuje, że w wielu gminach nie ma ani jednej osoby przypisanej do kwestii gospodarki wodno-ściekowej. Wiele miast zrzuca nadmiar ścieków komunalnych do rzek lub innych zbiorników wodnych. Zgodnie z przepisami mogą to zrobić w wyjątkowych sytuacjach, 10 razy w roku. Samorządy są właścicielami przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych i mają wiele do zrobienia w tym obszarze.”

Rozwiązaniem wskazywanym przez ekspertów było rozwijanie programów retencyjnych. Adam Lorkowski powiedział: „Chcemy zwrócić uwagę na potrzebę retencji wody w miastach. Ponad miliard złotych przeznaczyliśmy już na takie programy. Chcemy łączyć to z inicjatywami na rzecz zazieleniania miast i ich „odbetonowania”.

Bogdan Ozga-Zieliński zgodził się z tym: „Rozwiązania proponowane przez Wody Polskie wydają mi się bardzo rozsądne. Niezbędna jest i mała retencja i tworzenie dużych, sterowanych zbiorników. Przy każdej z takich dużych inwestycji są konsultacje z ekologami i społecznościami lokalnymi, nie ma żadnej „samowolki”. Wodę musimy traktować jako dobro narodowe, a nie towar i surowiec.”

Na kolejny element działań w kontekście wody zwrócił tez ekspert PKN Orlen: „Mamy świadomość, jak ważna jest optymalizacja zużycia wody, ale też ilość zrzucanych ścieków.  Ponad 30% ścieków zawracamy z powrotem do obiegu. W ponad 30% mamy też zamknięty obieg wody w zakładzie. Jesteśmy jedną z najbardziej zielonych rafinerii na świecie, z dużą powierzchnią biologicznie czynną.”