2021-04-22

TOGETAIR 2021: 2.1 Bezbolesna transformacja jest możliwa! Debata na temat przyszłości polskiej energetyki i górnictwa.

Co czeka polskie górnictwo i energetykę? Scenariuszy jest mnóstwo, ale wszystkie zakładają ten sam element - zmiany. Są one nieuchronne, wynikające z założeń polityki energetycznej, zarówno Polski, jak i Unii Europejskiej. Jak zatem przeprowadzić transformację, aby była bezbolesna dla branży, dla dziesiątek czy setek tysięcy zatrudnionych w niej ludzi?
O tym, na pierwszej debacie drugiego dnia  Szczytu Klimatycznego TOGETAIR rozmawiali zaproszenie paneliści - przedstawiciele największych koncernów energetycznych w Polsce, ale też samorządów i organizacji rządowych:

Piotr Woźny – ZE PAK
Piotr Arak – Polski Instytut Ekonomiczny 
Wojciech Dąbrowski – PGE Polska Grupa Energetyczna
Jakub Chełstowski –  Marszałek Województwa Śląskiego 
Mirosław Kowalik – Wiceprezydent, Pracodawcy RP
Paweł Stańczyk -  PGNIG Termika


W trakcie dyskusji ważną deklaracją podzielił się prezes PGE, wskazując na olbrzymie zaangażowanie w działania zeroemisyjne:
„W 2030 r. chcemy produkować połowę energii ze źródeł zeroemisjnych, a do 2050 r. być w całości grupą zeroemisyjną. To jest proces, który wymaga ogromnego wysiłku finansowego. Chcemy wydać w najbliższych latach 75 mld zł na źródła zeroemisyjne”
Wskazał, też największe wyzwanie dla polskiej energetyki, jakim będzie budowa farm wiatrowych na Bałtyku, które może być kołem zamachowym rozwoju polskiej gospodarki.
Piotr Woźny z ZE PAK potwierdził, że do 2030 koncern zostanie całkowicie zdekarbonizowany, a cała Wielkopolska ma ambicję, by stać się taką do 2040 r. Przytoczył przy tym pozytywny przykład powiatu tureckiego  i kopalni węgla brunatnego Adamów, gdzie taka transformacja stała się faktem. Ludzie, którzy jeszcze kilka lat temu pracowali przy wydobyciu węgla brunatnego, dziś uczestniczą w inwestycja OZE. To doświadczenie pokazuje, że bezbolesna transformacja jest możliwa. 
Wskazał, też na wyzwania, z którymi się mierzy domagając się zmian prawnych:
„Mamy 10 tys. ha terenów pogórniczych. Już na 40 ha moglibyśmy wybudować farmę wiatrową. Potrzebna jest nowelizacja ustawy odległościowej, by móc budować farmy wiatrowe na lądzie. W Wielkopolsce jest miejsce na 2,5 tys. Mw z energetyki wiatrowej.Zapewniam, że 100% samorządów przyjęłoby z chęcią inwestycje w energetykę wiatrową, by zrekompensować utracone przychody z wydobywania węgla.”
Podobnymi doświadczeniami podzielił się marszałek województwa śląskiego, który z jednej strony ostrożnie podchodzi do samego procesu transformacji, będąc świadomy wyzwań, jakie się z tym wiążą, a z drugiej strony bardzo mocno liczy na jej efekty:
Strategia Zielony Śląsk 2030, przyjętą jednogłośnie przez Sejmik województwa, pokazuje, jak ważna jest dla nas zielona transformacja. Chcemy budować nowy przemysł w oparciu o zielone technologie. To jest nasz realny cel i zmiana sposobu myślenia. Im szybciej dostosujemy się do nowych reguł gry, tym szybciej osiągniemy sukces. Śląsk najbardziej odczuje skutki transformacji. Widzimy w tym procesie dużą szansę dla wielu firm. Są jednak też firmy, które mówią, że się nie odnajdą w nowej sytuacji. Śląsk może być zagłębiem technologii i kompetencji wspierających proces transformacji.
Do działania wezwał też Piotr Arak, wskazując, że im szybciej zaczniemy proces, tym łatwiej będzie nam go przeprowadzić
„Najważniejsze wyzwanie przy modyfikacji miksu energetycznego to zapobieżenie utraty zbyt wielu miejsc pracy. Alternatywą dla transformacji są wyższe rachunki za prąd o 20% i konieczność inwestowania ogromnych sum w energetykę węglową.”

Uczestnicy panelu zgodzili się, że niezwykle istotnym elementem jest tutaj edukacja, co spuentował Mirosław Kowalik:
„Powinniśmy uruchamiać środki na edukację, żeby edukować ludzi na tych kierunkach, które są perspektywiczne. Mamy technologie, mamy dobre uniwersytety, dobre politechniki i teraz jest kwestia ustawienia tego na odpowiednich torach.”
Całość debaty podsumował Paweł Stańczyk z PGNIG Termika, wzywając do zmian:
„Pociąg o nazwie transformacja już jedzie i ciepłownictwo jest jednym z wagonów.
To nie jest zmiana, przed którą stoimy – już w niej uczestniczymy. Istotna jest przejściowa transformacja miksu paliwowego ze spadkiem udziału węgla i z gazem jako kluczowym paliwem.”